Manifest Ostatniej Warty

Dlaczego istniejemy?

Są chwile w życiu człowieka, kiedy nie można już niczego naprawić.
Nie można zatrzymać choroby.
Nie można cofnąć czasu.

Ale wciąż można zrobić jedną rzecz.
Być obok.

Fundacja „Ostatnia Warta” powstała z prostej potrzeby serca:
aby nikt nie musiał odchodzić z tego świata w samotności.

Każdego dnia w szpitalach, hospicjach i domach ktoś przeżywa swoje ostatnie godziny.
Obok często są zmęczeni bliscy, którzy od wielu dni czuwają bez snu.
Czasem nie ma już nikogo.

Wtedy pojawia się wolontariusz Ostatniej Warty.
Nie przychodzi, by leczyć.
Nie przychodzi, by zmieniać bieg wydarzeń.
Przychodzi, by czuwać.

Czasem oznacza to rozmowę.
Czasem trzymanie czyjejś dłoni.
A czasem po prostu cichą obecność przy łóżku człowieka, który odchodzi.

To niewiele.
A jednocześnie bardzo dużo.

Bo godność człowieka nie kończy się w chwili choroby.
Nie kończy się w chwili słabości.
I nie powinna kończyć się w samotności.

Dlatego trzymamy wartę.
Cicho.
Bez rozgłosu.
Często w środku nocy.
Tam, gdzie najbardziej potrzebna jest czyjaś obecność.

Jeśli wierzysz, że nikt nie powinien odchodzić sam
— stań z nami na warcie.